Artur Kujawiński

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

8 Poznań Maraton

Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

8 POZNAŃ MARATON


I już po maratonie. Wynik? 3:04:04 z pewnością odbiega od założeń 2:55 ale...są tego przyczyny. Maraton to taki specyficzny dystans na którym nie ma opcji „może się uda”. Tak też było w moim przypadku jeśli chodzi o 8 Poznań Maraton. Wiele tygodni przygotowań i na 4 tygodnie przed startem zaczęły się schody. Najpierw objawy przeziębienia, które mogło przejść w grypę, więc zmuszony byłem odpuścić. Potem panujący wprawdzie tylko dwa dni wirus żołądkowy ale osłabił on bardzo organizm na tyle, że prawie słaniałem się biegając do końca tygodnia jak w letargu. W kolejnym tygodniu znowu objawy przeziębienia. Nawet dbający o siebie człowiek może przeziębić się gdy codziennie ma styczność z kaszlącymi i psikającymi osobami. Czy to usprawiedliwianie? Nie, raczej obiektywne spojrzenie na tok przygotowań.


Równe tempo 4:10 do 30 kilometra (półmetek 1:27:51 i 2:05 na trzydziestym kilometrze) nie robiło na mnie wrażenia, oddech spokojny, krok równy i czułem jeszcze rezerwy. Mogłem odłączyć się od grupy i pobiec "na własny rachunek" goniąc kilku kolegów, którzy tak zrobili już na początku ale zawsze istnieje ryzyko albo mocno zetnie albo "uda się". Ale tak jak już mówiłem w maratonie nie ma takiej opcji i trzeba wiedzieć na ile jest się przygotowanym. Wiedziałem, że jeśli faktycznie organizm jest wytrenowany i czuję rezerwy to po 35 kilometrze i tak będę mógł stopniowo przyspieszać...wiedziałem, że w moich przygotowaniach było jedno ale...właśnie owe fatalne 3 tygodnie, które uniemożliwiały mi trenowanie wg. planu a pierwszy normalny trening na oczekiwanych obrotach i samopoczuciu mogłem zrobic zaledwie 5 dni przed przed maratonem... I to co przewidywał wariant mniej optymistyczny stało się, w zasadzie spodziewałem się ale jednak gdzieś tliła się nadzieja, że to nie nastapi. Mianowicie po 34-35 kilometrze nogi i całe ciało zaczęło sztywnieć, przychodziło osłabienie i wreszcie mocny kryzys na 37-38 kilometrze. Klasyczne „wyłączenie prądu”. Normalnie nie miało prawa to się stać dzięki licznym długim wybieganiom ale niestety wspomniane przeziębienia wyciągnęły potrzebne na końcówce siły i wypłukały z organizmu ważne składniki mineralne, które starałem się uzupełnić w ostatnich dniach przed maratonem.
Ale 145 miejsce wśród 2322 biegaczy i 6 wśród Poznaniaków może satysfakcjonować. To był tylko „wypadek przy pracy” a raczej rzecz , której w tym przypadku nie dało się uniknąć. Zebrane doświadczenie jeszcze zaprocentuje. Teraz wiem, że będę trenował już pod tempo 4:00-4:05/ km bo 4:10 jest już sprawą oczywistą i przerobioną. Oto nieszczęsne 3 tygodnie, patrząc obiektywnie i na spokojnie miały one kluczowy wpływ na wynik. Dziękuję Jurkowi Skarżyńskiemu za miłe słowa, jak sam stwierdził z takich ostatnich tygodni pod górkę zaskoczeniem by było złamanie 3h.




Za każdym razem osiągając metę wygrywam... pokonując własne słabości.






Oto nieszczęsne 3 tygodnie, patrząc obiektywnie i na spokojnie miały one kluczowy wpływ na wynik.


Tydzień 13

17.09.07 poniedziałek OWB1 12,0
18.09.07 wtorek OWB1 + II zakres 6km po 4:06 14,0
19.09.07 środa wolne (przeziębienie) 0,0
20.09.07 czwartek wolne (przeziębienie) 0,0
21.09.07 piątek wolne (przeziębienie) 0,0
22.09.07 sobota WB (22km po 4:55, 11 po 4:02-4:10) w ramach XXX Biegu Lechitów 33,0
23.09.07 niedziela wolne 0,0
Razem: 57,00

Tydzień 14

24.09.07 poniedziałek wolne 0,0 (objawy grypy żołądkowej)
25.09.07 wtorek 10,0 (objawy grypy żołądkowej)
26.09.07 środa OWB1 10,0
27.09.07 czwartek OWB1 17,0
28.09.07 piątek OWB1 + II zakres 8 km po 4:06/km 16,0
29.09.07 sobota OWB1 15,0
30.09.07 niedziela WB 30 (po 4;55/km) 30,0
Razem: 98,00
Tydzień 15

01.10.07 poniedziałek wolne 0,0 objawy przeziębienia
02.10.07 wtorek wolne 0,0 (praca) objawy przeziębienia
03.10.07 środa OWB1 12,0
04.10.07 czwartek OWB1 13,0
05.10.07 piątek OWB110,0
06.10.07 sobota OWB1 + II zakres 10 km po 4:08 (tętno około 162) 17,0
07.10.07 niedziela OWB1 11,00
Razem: 63,00






Wykorzystane zdjęcia oraz zaproszenie do galerii na portalach:
- www.forest.karolin.pl (Bernadetta Lipińska i Marcin Marciniak)
- maratonypolskie.pl (Michał Walczewski)
- maratonczyk.pl (Dorota Świderska)

19.10.2007

 
Partnerzy
mpgray
Polecam
fformy

decathlon
Imprezy sportowe:

barcelona2010
Uzyskane kwalifikacje:

UTMB220

sparta220